FANDOM


Bendoret Terleach
Terlik
hrabia Terleach
Wiek nieznany (starszy)
Wyznanie Reagwyr
Pochodzenie Ponkee-Laa
Kultura Ponkee-Laa
Zajęcie Arystokracja
Tytuł szlachecki Hrabia
Przynależność Rada Miasta
Bendoret Terleach to głowa rodu Terleachów, jednego z trzech najpotężniejszych arystokratycznych stronnictw. Członek Rady Miasta Ponkee-La, a zarazem jeden z najbardziej wpływowych ludzi w mieście. O jego poparcie zabiegają dwa inne arystokratyczne stronnictwa – ród Wesserynów i gur-Doresów.

Wygląd i charakter

Hrabia jest starszym mężczyzną. Wysoki i szczupły, o postawie byłego wojskowego z burzą siwych włosów opadających na ramiona. Ma inteligentne, lekko ironiczne spojrzenie. W mieście uchodzi za człowieka rozsądnego, prawego, niedającego się zwieść porywom serca. Zdolny polityk i urzędnik. Mało jednak osób podejrzewa go zmysł intryganta. Pozory jednak mylą, gdyż hrabia jest wyśmienitym graczem. Terleach to człowiek głębokiej wiary. Zawdzięcza Panu Bitew zdrowie. Jest również ascetą, nie dbającym o przyjemności ciała.

Historia


Uwaga! W dalszej części artykułu znajdują się szczegóły fabuły lub zakończenia utworu. Uciekaj.


Terleach brał jeszcze udział w intrygach przeciwko wewnętrznemu wywiadowi Meekhanu, gdy Imperium starało się utrzymać wpływy przy ujściu Elharan. Brał udział w rozgrywce przeciwko rodzinie książęcej Fiilandu, którzy omal nie doprowadzili do upadku miasta. Gdy nesbordczycy z inspiracji Ar-Mittar najechali Ponkee-Laa, hrabia zakończył piracką blokadę paroma listami wysłanymi do wrogiego miasta. Przed dwu laty zachorował na tajemniczą chorobę, na którą żaden kapłan, uzdrowiciel oraz czarodziej nie mógł zaradzić. Choroba zaczęła się od trzęsienia dłoni, niemożności utrzymania się w pionie i ślinienia się. Najgorsze było jednak to, że odbierała hrabiemu pamięć i jego własne ja. Budził się, nie pamiętając kim jest i nie rozpoznając twarzy ludzi, którzy na co dzień go otaczali. W przebłyskach świadomości zakazał sługom rozmawiać o jego stanie zdrowia. Ukrywał się, bojąc się, że utraci swoją pozycję w mieście i wyląduje w przytułku dla obłąkanych. Terleach wyzdrowiał całkowicie biorąc udział w procesji Drogi Poświęcenia. Twiedzi, że słyszał głos Reagwyra. Od tej pory stał gorliwym wyznawcą Pana Bitew. Gdy umiera dwóch członków w trzynastoosobowej Rady Miasta, gyn-Kaderel oraz Hardenn Morhes, rozpoczęła się gra o władzę między trzema arystokratycznymi stronnictwami: Terleachami, dur-Goresami oraz Wesserynami. Pozostałe miejsca były zajmowane przez kupców i rzemieślników z Niskiego Miasta. To właśnie te dwa miejsca się zwolniły. Arystokraci zaczęli walkę o wpływy w Niskim Mieście. Zależało im, by to ich ludzie zasiedli w Radzie. Dur-Goresowie oraz Wesseryni od zawsze szczerze się nienawidzili, a więc decydujący głos należał do hrabiego Terleacha. Dwa stronnictwa desperacko zaczynają zabiegać o jego poparcie. Hrabia jednak zachowuje neutralność. Mało kto podejrzewa, że Bendoreta Terleacha bawiły ich intrygi.

Opowieści z meekhańskiego pogranicza. Wschód – Zachód

Sakiewka pełna węży

Do rezydencji hrabiego włamuje się skrytobójca. Podrzuca tajemnicze dokumenty do gabinetu Bendoreta. Dalsze działania zostają przerwane przez barona Ewenneta-sek-Gresa, który zabija włamywacza. Baron rozkazuje strażom zmasakrować ciało niedoszłego zabójcy hrabiego. Terleach jednak przerywa ten pokaz agresji. Jest jednak za późno i zwłoki ciężko rozpoznać. Papiery które dostarczył zabójca dyskredytują hrabiego jak i Wesserynów. Wszystko wskazuje na to, że zabójcę wysłali gur-Doresowie. Hrabia pozwala Ewennetowi rozgłaszać po mieście, iż stanął w jego obronie i bohatersko zabił zabójcę od gur-Doresów.

Hrabia jednak domyśla się, że było to przedstawienie odegrane przez Ewenneta i ród Wesserynów, którzy liczą na jego poparcie. Terleach znajduje przy w ubraniu swojego niedoszłego zabójcy zaszyty list. Potwierdza on podejrzenia Bendoreta – zabójca nie był zabójcą, a jedynie człowiekiem wynajętym przez barona do odegrania przedstawienia. List zawiera również informację, że w razie śmierci należy skontaktować się z niejakim Cetronem-ben-Goronem. Hrabia czyni to, prawdopodobnie ostrzegając Niskie Miasto by nie mieszało się do arystokratycznych rozgrywek.

Hrabia podejrzewa, że swój udział w intrydze miała również Darwenia Lewender. Prosi ją by pomogła mu zorganizować przyjęcie w jego rezydencji. Baronowa mówi, że będzie miała dla niego gościa spoza miasta – mittarskiego kapitana statku, który chciałby pomówić z hrabią w interesach.

Terleach odgrywa przed gośćmi przyjaciela sek-Gresa. Podczas balu, baron prowokuje kapitana zaproszonego przez Darwenię. Mittarczyk, który okazuje się być młodym chłopakiem, obraża rzekomo Pana Bitew. Baron wyzywa go na pojedynek na śmierć i życie. Hrabia wie, że to kolejne przedstawienie sek-Gresa, który specjalnie wspomniał Reagwyra. Gorliwa wiara Terleacha znana jest każdemu.

Hrabia gra w grę sek-Gresa, zgadzając się na Sąd Reagwyra. Ma się on odbyć w rezydencjalnych ogrodach. Jak większość zebranych, hrabia jest przekonany, że baron wygra. Sek-Gres bawi się przeciwnikiem. Na prośbę hrabiego jednak, kończy, wyprowadzając śmiertelny cios. Portowy szczur pada na kolana. Nagle dzieje się rzecz niesamowita - chłopak wstaje i z nieludzką determinacją walczy o życie. Terleach jest przekonany, że rękę chłopaka prowadzi sam Pan Bitew. Widzi w nim Wojownika. Młody zabija barona, po czym traci przytomność. Bendoret rozkazuje zanieść nieprzytomnego chłopca do swoich komnat. W tym momencie do umierającego Ewenneta podbiega zrozpaczona baronowa Lewender. Hrabia ma dowód na ich komitywę.

Bendoret czuwa przy nieprzytomnym chłopcu. Gdy ten budzi się, hrabia oświadcza mu, że wiedział od początku o tym co planuje sek-Gres. Opowiada o liście znalezionym w ubraniu podstawionego zabójcy. Terleach przyznaje, że portowy szczur jest niewygodnym świadkiem i najlepiej byłoby dokończyć dzieła, które zaczął Ewennet. W końcu chłopak wie o tym jak hrabia rozgrywał przeciwników. Ponadto, nie pożyje zbyt długo jeżeli stanie się celem zemsty Wesserynów. Postanawia go jednak oszczędzić. Opowiada mu o swojej chorobie, którą przerwała dopiero boska ingerencja Reagwyra. Mówi mu, że podczas pojedynku widział w nim Pana Bitew. Przez szacunek do swojego boga, oszczędzi go pod jednym warunkiem – ma się wynieść z miasta i nigdy nie wracać. Chłopak nie ma wyboru i udaje się na wygnanie.

Hrabia wypędza Darwenię Lewender z miasta, pozbywając ją tytułu szlacheckiego.

Objęcia miasta

Terleach, dzięki rozegraniu intrygi między dur-Goresami a Wesserynami, zdobywa niemal całkowitą władzę w mieście. Współpracuje ze Świątynią Reagwyra. Ogłasza świętą wojnę z przestępczością i występkiem. Jego zbrojnym ramieniem są Prawi: czternastu młodych arystokratów, którzy z wielkimi półtorakami na plecach czyszczą miasto z wszelkich mętów, kryminalistów i prostytutek. Młodzieńcy są pod wpływem Dengothaaga, co pozwala im na nieludzkie umiejętności w walce.

Hrabiemu szybko udaje się zyskać przewagę w walce z przestępczością. Zawiera układ z Gryghasaem, anwalarem Ligii Czapki. Za obietnicę spokoju, ma się on nie wtrącać w to, co hrabia robi z pozostałymi członkami Ligi. Przeprowadza egzekucje bez procesów. Przestępcy, którzy zostają schwytani, szybko sypią na wymyślnych torturach. Inni przywódcy złodziejskich gildii również nie mają szczęścia. Terleach rozkazuje porwać Kerlana, prawą rękę Cetrona. Wysyła zwierzchnikowi gildii głowę podopiecznego jako ostrzeżenie.

Ponadto, hrabia wyznaje zasadę silnego społeczeństwa. Każda kaleka, żebrak i biedak wyrzucani są z miasta. Hrabia, mając po swojej stronie Radę, Świątynię Miecza oraz anwalara Ligii Czapki, zdaje się przejmować całkowitą władzę nad miastem.

Szczęśliwą passę przerywa mu Cetron, którego ludziom udaje się zabić Gryghasa i przejąć przywództwo w Lidze. W potyczkach ginie jeden z Prawych. Napawa to Bendoreta przerażeniem. Postanawia na jakiś czas wycofać się z walki z Cetronem. Nie chce jednak dać za wygraną. Zależy mu na informacji kto był w stanie zabić Prawego. Starcie jego podopiecznego z tajemniczym zabójcą odbiło się potężnym echem w Mocy, które podejrzanie szybko umilkło.

Rzeka wspomnień

Hrabia, zatroskany o życie swoich wyjątkowych wojowników, czeka na dogodny moment by zaatakować Cetrona. Zbiera siły i informacje. Wynajmuje najlepszych magów bojowych na ewentualność bitwy z przestępcami nowego anwalara. Pojawia się jednak silne zaburzenie w Mocy. Terleach podejrzewa, że zagrożenie, które dało o sobie znać podczas porachunków Cetrona z Gryghasem wróciło. Hrabia postanawia zaatakować Muhreyę, jedną z portowych dzielnic Ponkee-Laa. Rozkazuje zapalaczom świateł by zaniechali swoich obowiązków dzisiejszej nocy. Wysyła magów bojowych oraz Prawych przeciwko skrytobójcom Cetrona oraz zbuntowanym czarnoksiężnikom z D’Artweeny. Kolejna bitwa na ulicach przeradza się w porażkę hrabiego. Wszyscy Prawi zostają ukatrupieni. Terleach nie ma wyboru i znów wycofuje się z rozgrywek, obmyślając plany przejęcia całkowitej władzy nad Niskim Miastem.

Pamięć wszystkich słów. Opowieści z meekhańskiego pogranicza

Część I: Stukot kości

Hrabia Terleach rośnie w siłę. Udało mu się odzyskać władzę nad miastem. Tym razem robi to subtelniej, do spółki ze Świątynią Reagwyra. Otwierają przytułek w Świątyni, oferując opiekę biedocie. Wyrywają ich tym samym spod wpływu Ligii Czapki, która do tej pory zajmowała się najbiedniejszymi mieszkańcami Ponkee-Laa. Żebracy i kalecy, w zamian za dach nad głową i ciepły posiłek muszą sobie wykonać jedynie tatuaż – durwon, symbol Pana Bitew. Rządy hrabiego rozbudzają niebezpieczne nastroje wśród mieszkańców Ponkee-Laa. Wyznawcy Reagwyra balansują na krawędzi fanatyzmu. Zaczynają prześladować innowierców, głównie mathriartystów.

Część II: Uśmiech głupca

Gdy Bendoret Terleach modli się przed obliczem Dengothaaga, do podziemi wchodzi ciemnowłosa dziewczyna. Towarzyszy jej issarski wojownik. Hrabia chce krzyknąć, jednak młody mężczyzna unieruchamia go, przykładając ostrze do szyi. Tajemnicza przybyszka drwi z wiary hrabiego i tego, że modli się do Miecza, który nie jest prawdziwym bogiem. Bendoret, pozostaje głuchym na jej bluźnierstwa. Oświadcza jej, że nie zależy mu na życiu. Jest gotów by stanąć przed obliczem Pana. Po tej deklaracji, dziewczyna mówi mu, że został wybrany. Pan zstąpi w jego ciało by móc kroczyć między śmiertelnikami. Ma jednak wytatuować się odpowiednimi symbolami. Oświadcza mu, że jego bóg nie przebywa teraz w Mieczu, a w ciele pewnego złodziejaszka z Ponkee-Laa. By Reagwyr mógł zmienić naczynie, muszą go schwytać. Hrabia wykonuje jej polecenia. Nie je, nie sypia. Świeżo wytatuowane ciało powoduje cierpienie.

W Ponkee-Laa zaczynają się religijne zamieszki. Prawdopodobnie naczynie Reagwyra wróciło do miasta, co spowodowało chaos. Hrabia rozkazuje pilniej strzec Świątyni i Miecza. Nie chciał zamieszek, ale gdy już rozgorzały na dobre, nie robi nic, by je powstrzymać. Do Terleacha dociera list. Pisze do niego seehijska wiedźma. Oświadcza, że przybyła do miasta wraz z naczyniem Pana Bitew. Szczegóły, które podaje w liście nie budzą żadnych wątpliwości hrabiego. Nie kłamie, przebywa z kimś, kto nosi w sobie duszę Pana Bitew. W zamian za dostarczenie awenderi w ręce arystokraty, wiedźma żąda statku załadowanego złotem i bronią wysłanego na Amonerię. Do przekazania naczynia ma dość w Świątyni o umówionej porze. Czarownica poleca by naczynie zawlec do lochów, przed oblicze Miecza. Hrabia zgadza się. Terleach opiekuje się rannymi wyznawcami Reagwyra w Świątyni. Jeden z chłopców umiera. Hrabia ogłasza go męczennikiem za wiarę. W tym momencie, próg Świątyni przekracza młody mężczyzna z siwiejąca kobietą u boku. Oboje ubrani sią w błękity. Bendoret przygląda się jak kobieta całuje mężczyznę na pożegnanie. Pozostając przy boku męczennika, wydaje cichy rozkaz swoim ludziom by pojmali mężczyznę. Straże biją go do nieprzytomności, po czym sprowadzają do lochów i przykuwają do klingi Dengothaaga.

Hrabia odwiedza więźnia. Rozpoznaje w nim chłopaka, którego wygnał z miasta przed pięcioma laty. Sam przed sobą przyznaje jak bardzo był ślepy – w końcu sam powiedział, że widział w nim Pana Bitew. Nawet nie podejrzewał, jak bliski jest prawdy. Młodszy mężczyzna interesuje się, czy hrabia nosi tatuaże. Ten rozdziera koszulę, pokazując wytatuowane ciało. Zbliża się do chłopaka. Mówi mu, że więzi jego Pana. Oświadcza mu, że nie może się doczekać, aż Miecz wyssa z niego życie, by dusza boga mogła zmienić naczynie na niego. Hrabia pragnie stać się jednością z Reagwyrem jak najprędzej. Zaczyna bić mężczyznę. Przerywa mu kobieta o wyglądzie chłopki. Terleach atakuje ją, jednak upada. Uderza potylicą o podłogę i traci przytomność. Po jakimś czasie pojawiają się kapłani, by wynieść nieprzytomnego hrabiego z lochu.

Dalsze losy arystokraty nie są znane.

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.