FANDOM


SzczuryOgary
Ta strona to zalążek artykułu. Jeśli możesz, rozbuduj go. Wywiad będzie wdzięczny.
Eyfra
Eyfra
Eyfra (wizja fanowska)
Moc bogini przeznaczenia
Służki Labaya, Kitchi, Ogewra
Kultura cały kontynent
Przynależność bogowie
Sojusznicy Dobrzy Panowie
Symbol Klepsydra

Eyfra to Pani Przeznaczenia, Pani Losu.

Służki Pani Losu

Labaya z Biuk, Kitchi od Uśmiechu i Ogewra Pani Nieszczęścia to na wpół legendarne postaci kierowane przez Panią Losu. Nie są jej awenderi.

Wyznawcy, obrzędy i przesądy

Wśród górali istnieje powiedzenie o osobach, które znajdują się we właściwym miejscu i czasie, osiągają sukcesy i realizują cele – są oni jakoby pobłogosławieni przez Panią Losu.

Stare nianie snując opowieści dodają, że Eyfra odmienia los bohaterów wiodąc ich ku dobremu zakończeniu. 

Zwolennicy bogini wierzą, żę klepsydra Eyfry pomaga w grze w kości.

Dzieci Losu

Wśród Wessyrczyków o dzieciach upośledzonych mówi się, że są dotknięte przez Eyfrę. Mają one najczęściej płaską twarz, lekko skośne oczy i cofnięty podbródek. W Imperium chroni je przesąd:

(...) z Panią Losu lepiej nie zadzierać, a poza tym ponoć przy nosili szczęście ludziom, którzy byli dla nich dobrzy. 

W starożytnych odmianach kultu Byka dzieci te uważa się za naznaczone przez ciemność. W niektórych wioskach matkę z dzieckiem zakopuje się żywcem w ziemi tuż po narodzinach.



Uwaga! W dalszej części artykułu znajdują się szczegóły fabuły lub zakończenia utworu. Uciekaj.


Wojny Bogów

Issaram dwukrotnie zdradzili podczas Wojen Bogów. W Imperium Meekhańskim ich losy zawarte są w legendach o Szeyrenie, Eyfrze i Kaorin.

Pani Losu przegrała grę w kości z Wielką Matką , która postanowiła ocalić duszę mordercy wyznawców Eyfry:

Yatech zerknął kątem oka na Kanayoness. Uśmiechała się.
– Pamiętasz ją?
– Co? Kogo?
Starucha zmarszczyła brwi, a on omal się nie roześmiał. Nagłe zmiany nastroju, przeskakiwanie na inny temat w środku, zdawałoby się, niesłychanie ważnej rozmowy albo zamilknięcie bez powodu... zdążył już poznać te dziewczynę na wylot, okazało się jednak, że nawet bogów potrafi ona wyprowadzić z równowagi.
– Ją. Tę, która wcisnęła wszystkim twarze w błocko pełne krwi i łez. Uprzejmie i delikatnie, ale tak, że aż zaczęli się nim dławić. Z tobą zagrała o pewną duszę, bo nie chciałaś się zgodzić na danie jej szansy, dobrze pamiętam?
Oczy, ukryte pod woalką brudnych kłaków, pociemniały.
– On wymordował wszystkie moje dzieci w miastach i osadach wzdłuż całych Wschodnich Dhyrwów, zbezcześcił świątynie, spalił księgi i zrównał z ziemią kręgi wróżb. Nie zasłużył na istnienie.
– A czy w takim razie my zasłużyliśmy? Kto może to ocenić? Przegrałaś z nią jeden rzut kości, ale czy powiedziała ci coś, co pamiętasz do tej pory?
("Pamięć wszystkich słów. Opowieści z meekhańskiego pogranicza" Robert M. Wegner)

Układy z Niechcianymi

Służka Eyfry nazywa Kanayoness złodziejką dusz. Bogini wie, iż Dobrzy Panowie eksperymentowali z duszami tworów własnych, takich jak np. Kocyk. Mimo to Eyfra wchodzi z nimi w układ i gra przeciwko Agarowi.

Los nie ocenia wyrzuconych kości, dla niego Cesarski Dwór ma taką samą wartość jak Zaraza. Ojojoj, cóż za spojrzenie. Przecież sama zgodziłam się na twoje warunki, nieprawdaż? Więc tak, uznam twoją wygraną, ale ty, złodziejko duszy, zrobisz w zamian coś dla mnie. ("Pamięć wszystkich słów. Opowieści z meekhańskiego pogranicza" Robert M. Wegner)

Opowieści z meekhańskiego pogranicza. Północ - Południe

Ponieważ kocham cię nad życie

Isanell mówi do Yatecha: 

(...) kiedy wydaje się, że sytuacja jest beznadziejna, Eyfra tak splata losy bohaterów, że wszystko kończy się szczęśliwie.

Yatech na wpół żartolbliwie odpowiada, że nie mieszałby Pani Przeznaczenia do spraw ludzi.

Opowieści z meekhańskiego pogranicza. Wschód - Zachód

Objęcia miasta

Cetron w rozmowie z Altsinem zastanawia się, czy Pani Losu przypadkiem z nich nie zakpiła. Gdy były złodziej udaje się na pogawędkę z Gryghasem, mówi: 

To byłby szczególnie złośliwy żart Pani Losu, gdy by poderżnął ci gardło, żeby potem samemu skonać.

Cytaty

U nas, gdy tracimy kogoś z czaardanu, mówimy „taki los”, idziemy w amreh do rodziny, a potem, jeśli się da, siadamy na konie, żeby go mścić. Szanujemy Eyfrę, ale nie kłaniamy się jej do ziemi, licząc na uśmiech losu. Więc jeśli trzeba szybko zmienić plany, to nie płaczemy i nie użalamy się nad sobą, bo na wojnie tak bywa.

Górale byli inni, Kailean miała wrażenie, że nawet gdyby sama Pani Losu próbowała ich złamać, to i tak robiliby swoje, a ostatkiem sił jeszcze napluli jej na buty. Podobało jej się to.

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.