FANDOM


Zorstean-wal-Laweb
Zorstean
Zorstean
Wiek około 40
Pochodzenie Ponkee-Laa
Kultura Ponkee-Laa
Zajęcie Czarownica

Zorstean-wal-Laweb jest czarownicą z D’Artweeny, dzielnicy Ponkee-Laa zamieszkanej przez magów korzystających z różnych, niekoniecznie aspektowanych, źródeł Mocy. Oficjalnie, Zorstean pracuje z metalami i kryształami. Najczęściej korzysta z aspektu Ciemnej Pięści, będącej Ścieżką Ziemi. Prawdopodobnie jej umiejętności wykraczają dużo dalej. Czarownica jednak na ten temat nigdy nie mówi.

Wygląd i charakter

Zorstean jest niską, pulchną kobietą w średnim wieku. Niepozorna, sprawia wrażenie zwyczajnej osoby. Wielu klientów chcących skorzystać z usług czarownicy, bierze ją za służkę. Ma ciemnoszare, spokojne oczy.

Jest uważna i analityczna. Posiada dużą wiedzę. Pytana o swoją specjalizację, używa skomplikowanej terminologii. Bywa władcza i despotyczna.

Czarownica ma pedantyczne usposobienie. Brzydzi się pająków oraz preparatów i słojów, które często można spotkać w mieszkaniach czarowników. Jej magiczny asortyment ogranicza się do ksiąg i różnej maści instrumentów, którymi zresztą nie za bardzo się afiszuje.

Historia

Zorstean poznała Altsina, gdy ten mając jedenaście lat próbował włamać się do jej lokum. Magiczne zabezpieczenia powodujące padaczkę skutecznie zapobiegły kradzieży. Zorstean znała Cetrona, więc oszczędziła chłopca. W ramach kary Altsin miał być jednak jej służącym. Czarownica nie miała litości. Dawała mu do wykonania najpaskudniejsze zadania.

Po tym czasie, wywiązała się między nimi przyjaźń. Zorstan zaczęła traktować Altsina jak syna. Próbowała go wychowywać, co kończyło się kłótniami. Mimo to, odwiedzał ją bardzo często, przynosząc jej jakieś drobne fanty, które udało mu się zdobyć podczas włamań. W D’Artweenie zaczęły krążyć plotki, że czarownica przyjęła go jako ucznia. Altsin jednak nie był obdarzony Talentem ani specjalnie nie interesował się magią. U Zorstean zdobył jedynie podstawową wiedzę teoretyczną.

Opowieści z meekhańskiego pogranicza. Wschód – Zachód

Światło na klindze miecza

Gdy Cetron zleca Altsinowi śledztwo w sprawie zaginionego Miecza Reagwyra, ten udaje się do zaprzyjaźnionej czarownicy. Po uważnym wysłuchaniu złodzieja, Zorstean tłumaczy mu (ku jego irytacji stosując skomplikowane słownictwo), że Dengothaag jest wyjątkowy. Nie dość, że jest samodzielnym źródłem Mocy, które potrafi dokonywać uzdrowień, to w dodatku ma ciągle zmieniający się aspekt magiczny. Nikt nie wykrył w nim zakazanej magii nieaspektowanej. Czarownica również zwraca uwagę na dziwną pulsację Mocy, który raz charakteryzuje się potężną siłą, a raz słabnie. Zorstean dochodzi do wniosku, że kapłani oszukali Altsina i Cetrona. Kapłani są dziwnie pewni, że relikwii nie ma w mieście, podczas gdy jej wiedza o niej wskazuje, że niemożliwe jest ustalenie jej obecności w Ponkee-Laa czy gdziekolwiek indziej.

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.